Haiti – wyspa przeklęta
Nie wiem skąd to się wzięło ale nazwa Haiti od zawsze budzi we mnie strach. Chyba jako małolat obejrzałem jakiś film o tej wyspie, film nie odpowiedni do mojego wieku i tak już zostało. Ostatnie wydarzenia zdają się potwierdzać przypisane nazwie znaczenie. Można by jeszcze mocniej, np. – piekło na ziemi. Można mieć mieszane odczucia widząc ludzi zabijajacych sie o żywność, słysząc o zawracanych samolotach z pomocą, obserwująć tę olbrzymia kryzysowa sytuację. Mimo wszystko, WARTO POMAGAĆ. Podobnie jak pomagamy leżącemu na chodniku bezdomnemu alkoholikowi, który (pomimo tego, że zawieziemy go do schroniska, umyjemy i nakarmimy, pomożemy wytrzeźwieć, otoczymy pomocą) jutro znów polegnie w tym samym miejscu. Beznadziejna sytuacja, sytuacja bez nadziei. Mimo wszystko, WARTO POMAGAĆ.









